niedziela, 30 sierpnia 2015

Interpelacje sesyjne

W trakcie 12. sesji Rady Miasta, która odbyła się w ostatni czwartek, w odpowiednim punkcie zlożyłem do prezydenta miasta 2 interpelacje. 

W pierwszej, w imieniu interweniujących mieszkańców dzielnicy, poruszyłem temat trwającej modernizacji nawierzchni wokół pomnika harcerza przy ul. Gałeczki. Zapytalem o przyczyny przedłużającej się w czasie inwestycji. Trwa ona już ok. 2 miesiące i jak widać na miejscu prac, jeszcze trochę potrwa. Ani zakres prac, ani przeznaczone na ten cel nakłady finansowe, nie są zbyt duże. Stąd też dziwi tak długi czas realizacji inwestycji. W budżecie są zapewnione również środki na modernizację samego pomnika. Zapytałem, czy kolejność prac nie powinna być odwrotna, najpierw remont pomnika, a nastepnie nawierzchni wokół?

W drugiej interpelacji, zapytałem o przyszlość dworca PKP Chorzów Miasto. Prezydent miasta podczas jednej z ostatnich sesji przekazał informację, że udało się porozumieć gminie z PKP w sprawie przejęcie budynku dworca PKP znajdującego się w centrum miasta za przysłowiową złotówkę. Zapytałem prezydenta, czy miasto podpisało już umowę z PKP dotyczącą przejęcia bydunku, czyli, czy faktycznie jesteśmy już właścicielem nieruchomości? Zapytałem także o koncepcję wykorzystania tego budynku, czy przeznaczony zostanie na cele publiczne, czy też gmina będzie szukać partnera prywatnego, który wykorzysta obiekt na cele komercyjne? Moim zdaniem, lepszym rozwiązaniem jest kierunek, aby to gmina zagospodarowa tę nieruchomość na swoje potrzeby. 

Na przedstawione przeze mnie interpelacje, jak i wszystkie inne zaprezentowane podczas sesji przez pozostałych radnych, prezydent odpowie na piśmie.

środa, 26 sierpnia 2015

12. sesja Rady Miasta

Jutro, tj. w czwartek, o godz. 9.00, w gmachu Urzędu Miasta rozpocznie się 12. sesja Rady Miasta. Wszyscy zainteresowani mogą zapoznać się z zaplanowanym porządkiem obrad.

środa, 19 sierpnia 2015

Pomysł na miejsce

Po 2 latach prowadzenia rozmów, miastu udało się porozumieć z PKP w sprawie budynku dworca w centrum miasta. PKP przekaże go Chorzowowi na własność za przysłowiową złotówkę. Dobrze, że stronom udało się dojść do porozumienia.

Hala dworca od lat nie jest użytkowana. Jedyną jej funkcją jest umożliwienie pasażerom przejście na perony. Ilość podróżnych jest jednak znikoma.

Przed miastem zadanie. Jak wykorzystać przejętą nieruchomość? Bo to, że istniejący dotychczas stan nie może pozostać, to oczywiste. Potrzebny jest ciekawy i funkcjonalny pomysł na to miejsce publiczne. Z identycznym wyzwaniem mierzy się w Polsce wiele innych samorządów.

Chorzowska Rada Seniorów

Trwa zgłaszanie chętnych do Chorzowskiej Rady Seniorów. Mimo, że jak pisałem już o tym kilkakrotnie, jestem przede wszystkim zwolennikiem powołania w naszym mieście mającej ustawowe umocowanie (ustawa o działalności pożytku publicznego i wolontariacie) Rady Pożytku Publicznego, to zachęcam także do uczestnictwa w tworzącej się obecnie Radzie Seniorów.

Osoby zainteresowane zgłoszeniem powinny wypełnić deklarację i wysłać ją na adres aktywizacja@chorzow.eu lub pobrać deklarację w Urzędzie Miasta (p. 215), wpisując dane oosbowe kandydata wraz z przedstawieniem  uzasadnienia.  

Termin zgłaszania kandydatów mija 25 września.

Członkowie Rady, w liczbie 25 osób, wybierani są w głosowaniu jawnym zwykłą większością głosów i pełnią swoje funkcje społecznie.

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Referendum lokalne? Przegapiona szansa

Jesteśmy obecnie w 2. części trwającego 1,5 roku maratonu wyborczego, charakteryzującego się tym, że w krótkim odstępie czasu następują po sobie kolejne wybory. Rozpoczęliśmy w maju 2014 - wybory do Parlamentu Europejskiego, następnie w listopadzie tegoż roku - wybory samorządowe, kolejne to już tegoroczne wybory prezydenckie (maj), przed nami jeszcze referendum (wrzesień) i wybory parlamentarne (październik). Aktywny obywatelsko wyborca uda się w tym czasie do urn aż 5-krotnie, a razem z II turami wyborów prezydenckich (lokalnych i ogólnopolskich) aż 7 razy. Po tegorocznych wyborach, następne planowane są dopiero w 2018 roku.

Każde kalendarzowe wybory są niejako okazją do przeprowadzenia referendum lokalnego, w którym można zapytać mieszkańców o ważną sprawę dla miasta i społeczności lokalnej. Jak przytoczyłem wyżej, takich okazji było i będzie w najbliższym czasie sporo (z naturalnych względów z tego grona wykluczyłbym wybory samorządowe). Oczywiście referendum lokalne można zarządzić w czasie niezależnym od organizowanych wyborów. Jednakże ze względu na możliwość uniknięcia dodatkowych kosztów i mobilizację mieszkańców do oddania głosu już w samych wyborach, wykorzystanie wyborów dla celów referendum lokalnego wydaje sie być dobra okazją. Szkoda, że samorządowcy Chorzowa, na wzór na przykład władz Wrocławia, nie wykorzystali tej okazji.

Jeśli dobrze sięgam pamięcią, w naszym mieście nigdy nie odbyło się referendum lokalne. Jeśli nie zorganizowaliśmy je teraz, trudno przypuszczać, aby miało ono miejsce w najbliższym czasie. A jest kilka spraw, o które można byłoby mieszkańców zapytać.

Szansa na powrót do ulg dla rodzin wielodzietnych

Sejm jeszcze tej kadencji planuje zmienić ustawę o karcie dużej rodziny w taki sposób, aby gminy mogły przyznawać rodzinom wielodzietnym ulgi w opłatach za gospodarowanie odpadami.

Przypomnę, że w ubiegłym roku Trybunał Konstytucyjny wskazał, że gmina może zastosować ulgę lub pełne zwolnienie w opłacie za odbiór odpadów tylko w oparciu o kryterium dochodowe, o którym jest mowa w ustawie o systemie pomocy społecznej. Nowelizacja ustawy uwzględniła ten pogląd. Wcześniej wiele gmin, także i Chorzów, po wprowadzeniu w życie nowego sytemu gospodarowania odpadami, przyznały rodzinom wielodzietnym ulgę w omawianej opłacie.

Wielu samorządowców stale apeluje do parlamentarzystów, aby przywrócić poprzedni stan prawny umożliwiający przyznanie ulg gospodarstwom wielodzietnym. Gminy kierują się tym, że na swoim terenie chcą w sposób szczególny pomagać dużym rodzinom.

Najprostszym obecnie rozwiązaniem, i takie wydaje się jest przekonanie wśród większości parlamentarzystów, jest wprowadzenie "ulgi śmieciowej" w ogólnopolską kartę dużej rodziny. Wtedy to rada gminy będzie mogła uchwałą przyjąć omawianą ulgę dla wszystkich tych, którzy posiadają kartę dużej rodziny. Oby to stało się jak najszybciej. Czekamy.


niedziela, 9 sierpnia 2015

2000. mecz Niebieskich w Ekstraklasie

Według prowadzonych statystyk, dzisiejszy domowy mecz Ruchu Chorzów z Podbeskidziem Bielsko - Biała będzie 2000. występem Niebieskich w najwyższej klasie rozgrywkowej. To wyjątkowy jubileusz. Całemu klubowi, jego władzom, trenerom, piłkarzom oraz kibicom gratuluję i życzę jak największej ilości sportowych sukcesów i niezapomnianych emocji.

wtorek, 14 lipca 2015

Interpelacja w sprawie abolicji czynszowej

W trakcie czerwcowej sesji Rady Miasta, jedną z interpelacji, które zgłosiłem, dotyczyła propozycji abolicji czynszowej. Na koniec 2014 roku zadłużenie najemców lokali mieszkalnych w Chorzowie wobec ZK PGM wynosiło ok. 80 mln.zł. Spora część tego zadłużenia to dług wieloletni. Dług wielu dłużników osiągnął kwotę kilkudziesięciu tys zł. Trzeba przyznać szczerze, że przynajmniej część tego długu, ze względu na jego wysokość w wielu przypadkach, jak i stale dramatyczną sytaucję finansową niekórych osób, jest po prostu nie do odzyskania. 

Niektóre miasta, jak chociażby w ostatnim czasie sąsiedni Bytom, uruchomiły instrument - tzw. abolicję czynszową. Polega ona na tym, że pod warunkiem spłaty cześci zadłużenia w określonym czasie i oczywiście regularnego opłacania bieżącego czynszu, gmina umarza część zadłużenia danego najemcy. Oczywiście wielkość warunkowanej spłaty, okresu jak i wysokości umorzenia są dowolnie ustalane przez gminę. Dzięki temu mechanizmowi, gmina daje sobie szanse na odzyskanie cześci należności. Rzecz jasna nie twierdzę, że to świetne rozwiązanie, ale jest to jakaś propozycja, jakiś kierunek działań. Właśnie taką propozycję przedstawiłem w trakcie sesji. Jest problem, on narasta i jako gmina powiniśmy szukać nowych rozwiązań. Przyznaję, że jest program praca za czynsz, dostępny dla każdego dłużnika. Ale niestety mało osób z niego korzysta. Można powiedzieć, że wielu dłużnikom nie chcę się pracować. Możliwe. Ale to nie rozwiązuje problemu narastających należności wobec miasta. A to już jest także problem gminy. W moim odczuciu, w tej sprawie potrzeba odważnych rozwiązań. I to sensownie kalkulując, na zasadzie - coś za coś. 

W odpowiedzi, prezydent miasta negatywnie odniósł się do przedstawionej propozycji.

środa, 8 lipca 2015

Przeciw absolutorium

W trackie ostatniej sesji Rady Miasta (25 czerwca), radni głosowali nad przyjęciem sprawozdania finansowego z wykonania budżetu miasta za rok 2014 i udzieleniem absolutorium prezydentowi miasta za rok 2014. Na froum rady zabrałem głos w obu sprawach.

Większość podstawowych wskaźników sprawozdania finansowego z wykonania budżetu za rok ubiegły należy ocenić pozytywnie. Ich wysokość jest na zadowalającym poziomie. Mam tu na myśli wykonanie dochodów, wydatków, osiągnięcie nadwyżki operacyjnej (różnica między dochodami bieżącymi a wydatkami bieżącymi), niższa od zakładanego wysokość deficytu budżetowego. Bardziej martwi wykonanie dochodów majątkowych - ok. 60% oraz zadłużenie miasta - po raz pierwszy przekroczyło granicę 100 mln zł. (104 mln zł.) i poziom 20% w relacji do dochodów miasta. Dynamika wzrostu zadłużenia była wieksza w roku 2014 niż w latach wcześniejszych. Wobec powyższego, w głosowaniu poparłem przyjęcie sprawozdania finansowego z wykonania budżetu w roku 2014. 

W głosowaniu nad absolutorium dla prezydenta miasta radni oceniali pracę prezydenta za rok ubiegły. Absolutorium to nie tylko działania związane z realizacją budżetu, ale także te nie związane z planem finansowym na dany rok. Tak rozumiem ideę absolutorium, w szerokim jego znaczeniu. Można powiedzieć, że głosując za absolutorium dla prezydenta, radny w pełni popiera jego osobę i identyfikuje się z jego decyzjami i działaniami. Niejako podpisuje się pod nimi. Ze względu na fakt, że nie zgadzam się z częścią decyzji obecnych władz i nie identyfikuje się z realizowaną w mieście polityką, w głosowaniu nad absolutorium oddałem głos "przeciw". Jest to dla mnie, jako dla radnego opozycyjnego, naturalne.

wtorek, 7 lipca 2015

Dyscyplina w sprawie, o której nic nie wiemy?

Ciekawa sytuacja miała miejsce podczas ostatniej sesji Rady Miasta, odbytej w dniu 25 czerwca. Radni obradowali m.in. nad projektem uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż nieruchomosći gruntowej (działki) położonej pomiędzy ul. Katowicką a ul. Kalidego w Chorzowie II. Sprawa była juz omawiana na sesji majowej. Pisałem o tym wcześniej.

Nieofcjalnie można było usłyszeć, że gorące zainteresowanie tą działką wyraził inwestor, który wcześniej (ubiegła kadencja) zakupił od miasta sąsiednią działkę (róg ul. Kalidego i ul. Traugutta). Jakie może mieć plany inwestor? Są bardzo poważne domysły, że planowane jest wybudowanie kolejnego marketu, a nowa działka, która ma połączenie z ul. Katowicką byłaby przeznaczona na parking. Bez zapewnienia terenu pod parking, ta inwestycja nie mogłaby sie rozpocząć. Stąd też część radnych negatywnie oceniła zasadność przedstawionej propozycji sprzedaży. Ostatecznie, po burzliwej dyskusji, większość radnych wyraziła zgodę nba sprzedaż.

Co ciekawe. Nie jest to przemiotem moich zainteresowań, ale przed sesją można było usłyszeć, że w klubie radnych PO wprowadzono w tej sprawie dyscyplinę głosowania. Wszyscy radni mieli zagłosować "za". I tak też się stało. Równocześnie, pytany podczas sesji przez kilku radnych prezydent, czy naprawdę nie ma wiedzy o planach inwestora, odpowiedział, że nie ma. Nie wie, kto kupi działkę, można w tym momencie dopowiedzieć, że w takim razie nie wiemy nawet, czy ktoś w ogóle ją kupi, i oczywiście nie wiemy, na jaki cel. To rodzi się zatem pytanie, po cóż ta dyscyplina swoich w głosowaniu? Kłóci się to jedno z drugim... To raz, a dwa... Za rok zobaczymy, czy stanie w tym miejscu market i kto miał rację.

Interpelacja w sprawie warunków zamówień publicznych

W trakcie ostatniej sesji Rady Miasta, która odbyła się 25 czerwca, m.in. przedstawiłem interpelację, w której przedstawiłem propozycję, aby w organizowanych przez miasto przetargach, w warunkach zamówień publicznych, oprócz decydującego kryterium, którym jest oferowana cena, zawrzeć warunek, aby oferent składający ofertę zatrudniał pracowników na podstawie umowy o pracę. Oczywiście, nie chodzi o to, aby wymagać tego w 100%. Realia nakazują założyć, że przedsiębiorstwa moga zatrudniać na podstawie umów cywilnych (tzw. śmieciowych). Ważne, aby ustalić jakiś próg - np. 75% pracowników na etacie. Dlaczego poruszyłem ten temat?

Umowy śmieciowe są w Polsce niestety powszechne i bardzo często występują tam, gdzie pracownik wykonuje czynności przypisane tradycyjnemu etatowi. Oczywiście te zjawisko jest wyzwaniem dla rządu. To władza państwowa ma instrumenty, które może w tej sprawie wykorzystać. Ale samorząd też coś może zrobić. Możemy pokazać, że promujemy tradycjne umowy o pracę, że jako gmina nie zgadzamy się z tym, co dzieje się na rynku pracy w wymiarze zawierania umów, że nie zgadzamy się, aby mieli możność wykonywania zadań dla nas oferenci, którzy w sposób powszechny zatrudniając pracowników unikają podpisywania z nimi umów o pracę. 

Stąd też w interpelacji zwróciłem się do prezydenta miasta, aby w naszych zamówieniach publicznych uzwględnić opisany wyżej warunek. Oczywiście cena nadal będzie kryterium decydującym. Ale kilka punktów w ocenie ofert - np. 10 można przyznać temu nowemu kryterium. Takie możliwości daje niedawno dokonana nowelizacji ustawy o prawie zamówień publicznych. Niektóre miasta zdecydowały się już na ten krok, zarówno urzędy miasta, jak i podległe im instytucje.

Mam świadomość, propozycja możę spotkać się z uwagą, że nowy warunek spowoduje wyższe ceny prezentowanych ofert. Bo lepsze warunki dla pracownika, to wyższy koszt dla pracodawcy i stąd też wyższa cena oferowanej usługi. Po części zgadzam się. W niektórych przypadkach ta cena może być wyższa. Ale to zawsze jest dylemat i wybór - coś za coś. Jako komisja budżetu i gospodarki otrzymujemy na bieżaco wyniki z organizowanych przetargów przez urząd miasta. W wielu wypadkach zwycięska oferta ma o wiele niższą cenę od tej, którą sobie jako gmina założyliśmy. Gdyby nawet od czasu do czasu mielibyśmy "dołożyć" do ceny, to tak jak mówię, każda decyzja to coś za coś. Uważam, że w tym przypadku warto. Pokażmy, że jako miasto dostrzegamy problem i nie poozstajemy wobec niego zupełnie bierni.

Prezydent miasta poinformował, że planowany w tym roku przetarg na odbiór odpadów będzie zorganizowany z uwzględnieniem kryterium wymogu umów o pracę (wcześniej biuro zamówien publicznych pisemnie poinformowało mnie o tym). Równocześnie prezydent przekazał, że miasto Chorzów zacznie korzystać z tego warunku w innych miejskich przetargach. Cieszę się, bo to słuszny kierunek w moim przekonaniu

czwartek, 25 czerwca 2015

Umowa na projekt stadionu Ruchu

Miasto Chorzów podpisało z firmą GMT Sp. z o.o. z Mysłowic umowę na wykonanie projektu nowego stadionu Ruchu Chorzów. Przewidziana w umowie kwota to 2 mln 50 tys. zł., a czas realizacji zamówienia wskazano na dzień 21.02.2016 r.

Firma GMT Sp. z o.o. wygrała wcześniej konkurs ofert na koncepcję nowego stadionu Ruchu. Wygraną w konkursie było m.in. prawo do wykonania projektu budowlanego omawianej inwestycji.
. 

czwartek, 18 czerwca 2015

Wykonanie budżetu miasta w roku 2014

Prezydent miasta przesłał do radnych sprawozdanie z wykonania budżetu miasta Chorzów w roku 2014. Podczas najbliższej sesji Rady Miasta, radni ocenią w głosowaniu te sprawozdanie. Jak wyglądają najważniejsze wielkości z wykonania budżetu?

Prognozowane na rok 2014 dochody budżetu na poziomie 501 mln zł. zostały zrealizowane w kwocie 484,6 mln zł., tj. w wysokości 96,72 % planu po zmianach.

Planowane wydatki w wysokości 528,8 mln zł wykonano w łącznej kwocie 493,3 mln zł stanowiącej 93,30% planu po zmianach.


Planowany deficyt w kwocie 27,8 mln zł. zrealizowano w wysokości 8,7 mln zł.


Martwić powinno szczególnie wykonanie dochodów majątkowych na poziomie niecałych 60%. Z założonych ponad 45 mln zrealizowano jedynie 26,5 mln zł.


Zadłużenie miasta na ostatni dzien 2014 r. wyniosło 104,3 mln zł.


11. sesja Rady Miasta

W czwartek, 25 czerwca, o godz. 9.00, w gmachu Urzędu Miasta rozpocznie się 11. sesja Rady Miasta. Wszyscy zainteresowani mogą zapoznać się z zaplanowanym porządkiem obrad.

czwartek, 11 czerwca 2015

Zostań ławnikiem

Ogłoszono nabór kandydatów na ławników do Sądu Rejonowego w Chorzowie i Sądu Okręgowego w Katowicach na kadencję 2016 - 2019.

Ławnicy są niezawodowymi członkami składu orzekającego w sprawach z zakresu prawa pracy i częściowo w sprawach wynikających ze stosunków rodzinnych. O tę funkcję mogą ubiegać się osoby które posiadają polskie obywatelstwo oraz korzystają z pełni praw cywilnych i obywatelskich, mają nieskazitelny charakter, ukończyły 30 lat, są zatrudnione, prowadzą działalność gospodarczą lub mieszkają w miejscu kandydowania od co najmniej roku, ich wiek nie przekracza 70 lat, posiadają co najmniej wykształcenie średnie i ich stan zdrowia pozwala im pełnić obowiązki ławnika.

Jak można zostać ławnikiem? Kandydatów mogą zgłaszać prezesi właściwych sądów, stowarzyszenia oraz inne organizacje społeczne i zawodowe, zarejestrowane na podstawie prawa, ale nie będące partiami politycznymi (np. związki zawodowe). Ponadto kandydata może zgłosić grupa co najmniej pięćdziesięciu obywateli mających czynne prawo wyborcze i zamieszkujących na stałe na terenie gminy, z której kandydat ubiega się o funkcję ławnika.

Karta zgłoszeń, oświadczenia oraz lista osób zgłaszających są dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta. Zgłoszenia przyjmowane są do 30 czerwca. 
Wyboru ławników dokonuje Rada Miasta w głosowaniu tajnym. 

wtorek, 9 czerwca 2015

Radni zablokowali powstanie kolejnego marketu?

Na ostatnią sesję Rady Miasta, która odbyła się 28 maja, prezydent miasta przygotował projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż działki znajdującej sie między ul. Katowicką a ul. Kalidego. Wielu radnych miało spore wątpliwości co do zasadności i celowości tej uchwały. Ostatecznie prezydent zdjął projekt uchwały z porządku obrad.

O co chodziło? Omawiana działka sąsiaduje z inną działką zlokalizowaną u zbiegu ul. Kalidego i ul. Traugutta. Najprawdopodobniej osobą zainteresowaną zakupem działki przy ul. Katowickiej jest ten sam inwestor, który wcześniej nabył sąsiednią działkę. Jakie może mieć plany? Są bardzo poważne domysły, że planowane jest wybudowanie kolejnego marketu, a nowa działka, która ma połączenie z ul. Katowicką byłaby przeznaczona na parking. Bez zapewnienia terenu pod parking, ta inwestycja nie mogłaby sie rozpocząć. Stąd wielu radnych negatywnie oceniło przedstawiony projekt uchwały.

W Chorzowie wystarczy już liczba marketów. Każde działanie, które może powstrzymać ich dalszą ekspansję, jest bardzo cenne. Nowy market, to upadek kolejnych punktów drobnego handlu. W omawianym przypadku, możliwe że i całego pobliskiego targowiska przy ul. Barskiej.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Dotychczasowe interpelacje sesyjne

W obecnej kadencji Rady Miasta, podczas dotychczas odbytych sesji, zgłosiłem 8 interpelacji, w sprawie:

- potrzeby otwarcia szkoły podstawowej i gimnazjum dla dorosłych w Centrum Kształcenia Ustawicznego Ekonomistów

- pojawiających się informacji o planach prywatyzacji miejskiego przedsiębiorstwa wodnokanalizacyjnego

- możliwości przywrócenia 50% ulgi w opłatach za odbiór odpadów dla 5. i każdej kolejnej osoby w jednym gospodarstwie domowym

- podpisania przez prezydenta Chorzowa deklaracji poparcia dla kandydata na Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego

- braku rozmów między miastem a ING Bank Śląski w sprawie możliwości przejęcia lokalu w drapaczu chmur po siedzibie banku

- zmiany zarządcy wspólnot mieszkaniowych po kontroli NIK

- wydłużenia planowanego czasu na opracowanie projektu budowlanego nowego stadionu Ruchu Chorzów

- braku informacji wyborczych zamieszczanych w budynkach mieszkalnych przed wyborami na Prezydenta RP

Jeszcze raz o Radzie Pożytku Publicznego

W trakcie ostatniej sesji Rady Miasta, w punkcie, w którym radni omawiali kwestię powołania Chorzowskiej Rady Seniorów i nadania jej statutu, po raz kolejny powróciłem do tematu Powiatowej Rady Pożytku Publicznego.

Dobrze, że władze Chorzowa chcą aktywizować mieszkańców, wspierają i promują obywatelskość. To ważne. Zauważmy przy tym jednak, że tworzymy kolejne podmioty charakteryzujące się określonym wiekiem ich członków - Młodzieżowa Rada, Rada Seniorów. Niejako dzielimy mieszkańców według wieku. Oczywiście nie jest złym zjawiskiem wielość struktur, ale te wymienione nie odpowiedzą skutecznie w całości na zjawisko, które nazwałbym "potrzebą obywatelskości". Są potrzebne, ale moim zdaniem potrzebne jest coś więcej.

Dlatego też po raz wtóry zapytałem o Radę Pożytku Publicznego. Uważam, że taka rada byłaby w naszym mieście bardzo wskazana. Wiele innych miast zdecydowało się na nią, na przykład sąsiednie Katowice czy Świętochłowice.

Dlaczego warto? Przede wszystkim ta rada ma osadzenie ustawowe, ma podstawę w ustawie o działalności pożytku publicznego i wolontariacie. Zatem od razu jej znaczenie jest inne. Jak można wyczytyć w ustawie, jest organem opiniodawczo - doradczym dla prezydenta miasta. Dwa, powołuje się ją m.in. z przedstawicieli organizacji pozarządowych działających na terenie danej gminy. Uważam, że organizacje III sektora to najlepsze, naturalne środowisko do tworzenia tego typu rad. W nim działają osoby aktywne, interesujące się miastem, chcące coś zrobić. Oczywiście to nie wyklucza pozostałych osób. Taką radę powołuje prezydent miasta na wniosek zainteresowanych organizacji. Wnioski był składane, niestety jak do teraz bez pozytywnej reakcji władz miasta. Szkoda.

Ostatecznie, podczas ostatniej sesji, decyzją większości radnych zdjęto z porządku obrad projekt uchwały o Chorzowskiej Radzie Seniorów. Do moich słów o Powiatowej Radzie Pożytku Publicznego, prezydent miasta w ogóle się nie ustosunkował.

piątek, 5 czerwca 2015

Zapomniana obietnica

Trudno szczerze odpowiedzieć na pytanie, dlaczego w zwykły dzień roboczy, Urząd Miasta w Chorzowie jest nieczynny? Jeszcze trudniej to wytłumaczyć mieszkańcom. Bo kolejny "długi weekend"? Szkoda, że tak się dzieje. Dziś, 5 czerwca 2015 roku.

Pamiętam deklaracje obecnego prezydenta, gdy po raz pierwszy obejmował swój urząd. Wtedy konkretnie przedstawił swój pogląd, że jest przeciwny takim obyczajom. Takie miał też zdanie w czasach, gdy był w opozycji. Słusznie.

Logicznie rzecz ujmując, który pracownik chce wykorzystać urlop, to go w tym dniu wykorzysta, ale żeby wszystkich urzędników wysyłać na urlop, czyniać urząd miasta nieczynnym? I to w dniu, w którym wielu innych mieszkańcom może korzysta z dnia urlopu i mogłoby go w części wykorzystać m.in. na załatwienie spraw w urzędzie. Szkoda, że odbiera sie im tę możliwość. Urząd dla mieszkańców czy mieszkańcy dla urzędu?

wtorek, 26 maja 2015

9. sesja Rady Miasta

W czwartek, 28 maja, o godz. 9.00, w gmachu Urzędu Miasta rozpocznie się 9. sesja Rady Miasta. Wszyscy zainteresowani mogą zapoznać się z zaplanowanym porządkiem obrad.